niedziela, 8 listopada 2015
SOBOTNIE POPOŁUDNIE
Sobota po mimo chwilowego deszczu okazała się pięknym dniem ,szczególnie w moim ogrodzie ,rośliny w listopadowej szacie nadal są pełne barw a brak liści odkrywa nowe kształty .
Cały dzień i tak był opanowany przez pyszności ,które wędziłam z Piotrem . Oh dziś była pierwsze kosztowanie ,wyszły nam pychotki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Powolutku zaczęłam robić stroiki na cmentarz .Podstawą dla tych kompozycji jest kawałek pnia i sztuczna kula z bukszpanu.Ca...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz