KOLEJNE URODZINY ARTYSTYCZNE


















W zeszłą niedzielę gościłam w swojej pracowni przemiłe dziewczyny ,które były gośćmi urodzinowymi Oldzi. Przy ozdabianiu sali pomagała mi moja córa Andzia ,smakołyki zapewnili rodzice Oldzi a ja z dziewczynami malowałam koszulki ,jadłam ciacho i pizzę ,a później dziewczyny pomalowały ścianę jak chciały.Zabawa była przednia po mimo że nie było pogody i plany ogniskowe nie wypaliły.STO LAT OLDZIA.

Komentarze

Prześlij komentarz