NASZ KOLEJNY JARMARK












Jesienny jarmark staroci i rękodzieła za nami ,tym razem wybrałyśmy się w czwórkę czyli po za Kasią i mną była jeszcze Ania z swoją biżuterią robioną na szydełku i z sznurka oraz moja córcia Andzia ,która ochoczo zabrała się za filcowanie kwiatka ,którego sprzedała pewnej dziewczynie. Kasia wystawiła swoje szyte ślimaki,ptaki ,serca i koty,a ja zabrałam jesienne bukiety z suszków kompozycje z wrzosów oraz biżuterię z filcu i ozdoby z masy solnej ,sprzedałam trochę wrzosów oraz warkocze z rafii z ozdobami z suszonych roślin.Pogoda dopisała i oczywiście każda z nas kupiła trochę staroci a ja dokupiłam nowe foremki do ciasta -motyle auta a nawet mam krokodyla i dinozaura.Pozdrawiam.

Komentarze

  1. Andzia w turkusowym sweterku, zajęta pracą wygląda przeuroczo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiła więcej prac a na następny rok przygotuje sobie swoje stanowisko ,aby móc za zarobione pieniądze kupić sobie coś .

      Usuń
    2. No ambitna dziewczynka, czyżby po mnie?

      Usuń

Prześlij komentarz